Wypłynięcie bez realnego przygotowania
Na czym polega błąd?
„Krótki rejs, dobra pogoda, damy radę" – to jedna z najczęstszych myśli przed wypłynięciem. Efekt? Brak sprawdzenia sprzętu, zapasu paliwa, prognozy czy nawet podstawowego planu trasy.
Dlaczego to problem?
Na wodzie nie ma sklepu za rogiem ani możliwości szybkiej pomocy. Drobna usterka lub zmiana pogody może bardzo szybko zamienić przyjemny rejs w stresującą sytuację.
Jak tego uniknąć?
- sprawdź prognozę (wiatr, opady, burze, porywy),
- rzuć okiem na takielunek, żagle i liny,
- upewnij się, że silnik odpala i masz paliwo,
- zaplanuj trasę i alternatywę „na wypadek czego".
👉 Dobra praktyka: nawet na krótkie pływanie miej plan A i plan B.